RSS
 

Notki z tagiem ‘zupa’

Oh my Pumpkin! – krem z dyni z prażonymi pestkami

29 paź

Chciałbym zaprezentować Ci krem z dyni na tegoroczne Halloween, które u nas w Polsce nie jest może jakoś specjalnie obchodzone – trudno się dziwić, jest to w końcu amerykański zwyczaj.. ale zawsze szukam pretekstu do ugotowania czegoś, czego nie gotuję na co dzień. Zupy z dyni nigdy wcześniej nie robiłem, ale chyba zacznę, ponieważ przepis ten muszę przyznać nieskromnie jest tak dobry, że od razu stał się moim ulubionym :)

 I would like to share with you the pumpkin cream soup for this Halloween. In Poland it isn’t celebrated in any special way - no surprise, in the end it’s the American holiday .. but I’m always looking for an excuse to cook something I do not cook every day. I’ve never done before Pumpkin soup , but I guess I’ll start to do it more often, because I honestly have to admit it is so good that it immediately became my favorite one :)

Składniki:400g dyni pokrojonej w kostkę
Bulion lub 1 kostka rosołowa
1 cebula
2 ziemniaki
2 ząbki czosnku
2 łyżki jogurtu greckiego
1 łyżka masła
2 łyżki pestek dyni
Pieprz
Zioła prowansalskie
 …. Ingredients:400g diced pumpkin
Broth or 1 broth cube
1 onion
2 potatoes
2 cloves of garlic
2 tbs Greek yogurt
1 tb butter
2 tbs pumpkin seeds
pepper
Herbes de Provence

Poszatkuj cebulę i rozetrzyj czosnek, po czym podsmaż je do zeszklenia na maśle. Uważaj jednak, żeby masło się nie przypaliło, gdyż zepsuje to smak całej zupy. Po chwili dodaj pokrojone w kostkę ziemniaki i dynię. Dzięki skrobi w sobie zawartej, ziemniaki zagęszczą zupę (dlatego do zagęszczania potraw używa się właśnie mąki ziemniaczanej). Całość duś około 5 minut, po czym dodaj bulion i gotuj wszystko na małym ogniu około 30-35 minut. Pod koniec gotowania dodaj szczyptę pieprzu oraz ziół. Następnie potraktuj zupę blenderem, aby powstał krem o jednolitej konsystencji i dodaj jogurt grecki do smaku. Aby jeszcze bardziej podkreślić smak dyni, możesz dodać pestki dyni, które samodzielnie możesz uprażyć na patelni oraz dodać na końcu kilka kropel oleju z dyni (olej jednak nie jest obowiązkowy, ale pestki polecam).

Chop the onion and crush garlic, then sauté them in butter. Beware, however, that the butter does not singe, because it will spoil the taste of the whole soup. After a while, add the diced potatoes and pumpkin. The starch contained in the potatoes thickens the soup (so to thicken dishes use just the starch). The whole simmer about 5 minutes, then add broth and cook everything on low heat for about 30-35 minutes. At the end of cooking, add a pinch of pepper and herbs. Then blend the soup to form of a homogenous cream and add Greek yogurt to taste. To further emphasize the pumpkin flavor, add pumpkin seeds, which you can alone roast in a pan and add at the end few drops of  pumpkin oil (oil, however, is not mandatory, but seeds are fully recommended).

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Cherry Milky Way

14 sie

Witam, witam, pozdrawiam z pracy :) Na dziś polecam zupę czereśniową. Smakuje ciekawie, ale ma oprócz tego również inne właściwości, jeśli przyrządzona jest niewłaściwie. Można nazwać to takim.. cielesnym catharsis, więc lepiej, żeby w pobliżu znajdowała się łazienka :) Ciągle coś mi się tu zacina, więc nie mogę poprawnie ustawić tutaj porządnie tabelki ze składnikami, więc chyba musi być jak jest…

Składniki:

400g wydrylowanych czereśni
2 łyżki cukru
3 łyżki rodzynek
800ml mleka
1 łyżka skrobii kukurydzianej
cukier waniliowy
1 żółtko
płatki migdałowe
sól

Ingredients:

400g stoned cherries
2 tbs. sugar
3 tbs. raisins
800ml milk
1 tbs. corn starch
vanilla sugar
1 egg yolk
almond flakes
salt

 

Na początku sparz rodzynki wrzątkiem, po czym wymieszaj je z czereśniami i posyp cukrem. Ugotuj połowę mleka, po czym wmieszaj do niego skropię kukurydzianą rozmieszaną w drugiej połowie mleka, a następnie znowu gotuj je przez około 2 minuty. Dodaj do kremu cukier wanilinowy oraz rozmemłane w dwóch łyżkach mleka żółtko, po czym dodaj szczyptę soli I nalej krem do talerza z czereśniami i rodzynkami. Po wystudzeniu posyp płatkami migdałowymi. Gotowe :)

At the beginning blanch raisins with boiling water, then mix them with cherries and sprinkle with sugar. Boil half of the milk, and stir to the the dissolved corn sprinkling it in the second half of the milk, and then again boil it for about 2 minutes. To the milky cream add vanilla sugar and add the pounded egg yolk in two tablespoons of milk, then add a pinch of salt and pour the cream into a plate of cherries and raisins. After cooling, sprinkle with almonds. Done :)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Brokolinka

24 lis
Brokolinka to moja najnowsza, dzisiejsza.. no, wczorajsza zupa krem. Jest idealna gdy wracasz padnięty z pracy i w lodówce masz tylko brokuły :) Przygotowanie trwa 15 minut, nie potrzeba więc dużego nakładu czasu, żeby dalej bez celu głodnieć. Najlepiej smakuje z ciemnym pieczywem, więc obieraniem i gotowaniem kartofli też nie musisz sobie zaprzątać głowy :) 

Składniki:
2 duże brokuły (razem ok. 600-700g)
1 kostka rosołowa
50g serka topionego
sól, pieprz 
0,6l wody 
Zagotuj 0,6 litra wody i rozpuść w niej kostkę rosołową. W tym czasie brokuły dokładnie opłucz i pokrój je w różyczki. Następnie wrzuć je do wody i poczekaj aż zmiękną. Jeśli nie masz kuchni w kolorze zielonym, to najlepiej robić to w wysokim garnku, bo inaczej Twoja kuchnia zazieleni Ci się w okamgnieniu (jak mnie) :) Chodzi tu oczywiście nie o samo gotowanie, co o zmiksowanie wszystkiego blenderem. Następnie zmniejsz ogień na najmniejszy stopień, dodaj serek topiony, dokładnie wymieszaj, a na końcu dodaj jeszcze szczypty soli i pieprzu do smaku. Smacznego :)
 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Kremata

02 maj

Z powodu przelotnych opadów zdecydowaliśmy się wczoraj na kryty parking :) Królowały sałatki oraz muffiny. A dziś zapowiada się piękny słoneczny dzień. Szkoda spędzić go przy garach, dlatego mam dla Ciebie dziś szybki przepis na szybką zupę krem.

Jako, że o tej porze roku pomidory kupione nie mają właściwie smaku (tylko samą wodę), podobnie jak zimą, bo to jeszcze nie ten sezon, możesz wykorzystać do niej pomidory z puszki. Jak to mówią: "Na bezrybiu i rak ryba". Jasne, że najlepsze byłyby świeże pomidory z ogródka, najlepiej jeszcze z własnego. Ja uwielbiam pomidory z ogródka moich rodziców. Są soczyste, pyszne i ogromne :) Nie mogę się już doczekać lata!

Składniki:
400g pomidorów z puszki
1/2 szklanki bulionu
2 łyżki jogurtu naturalnego
1 mała cebulka
1 ząbek czosnku
1 łyżka oleju z pestek winogron
pieprz, sól
bazylia, oregano
ser gouda

Rozgrzej olej w garnku i podsmaż na nim posiekaną drobno cebulkę i czosnek. Po chwili dodaj odsączone pomidory z puszki i duś całość przez dłuższą chwilkę. Jeśli pomidory nie skremowały się odpowiednio, użyj do tego blendera. Kilka sekund powinno poprawić konsystencję kremu. Następnie dodaj bulion. Serwuj zupę w półmiskach ze startym serem gouda i łyżeczką jogurtu naturalnego. Bardzo dobrze smakuje również z chlebkiem tostowym, oczywiście gorącym wyjętym od razu z tostera :)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Choco-Loco

12 mar

Dziś mam dla Ciebie przepis na zupę, ale niecodzienną, bo czekoladową z owocami liczi. Z tego powodu nie wiem za bardzo do której kategorii ją zaliczyć. Czekolada optuje za deserami, ale w końcu to zupa, więc dodam ją chyba do tej właśnie zakładki. Jest to przepis właściwie walentynkowy, który skombinowałem po kolejnych słodkich walentynkach.

Składniki:
2 tabliczki czekolady gorzkiej
200 ml śmietany 12%
500 ml mleka
1 łyżeczka sproszkowanego imbiru 
12 śliwek liczi
[Listonic]
Czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej i odstaw na bok, żeby lekko się ostudziła. W rondelku podgrzej mleko i imbir oraz stopniowo dodawaj do niego śmietanę, uważając żeby się nie zważyła, bo całość trzeba będzie robić od nowa. Gdy składniki się już połączą, wlej je do masy czekoladowej i dokładnie mieszaj oraz pozostaw do lekkiego ostudzenia. Zupę je się jednak na ciepło, więc nie pozwól, żeby nadto wystygła. Zaraz przed podaniem nałóż do miski kilka śliwek liczi, oczywiście obranych i bez pestki :)
 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Serenada

06 maj



Składniki:

2 małe cebule
1 ząbek czosnku
1/4 szklanki mąki
70g masła
1 kostka rosołowa
1 mały por
2 serki topione
przyprawy (vegeta, pieprz, sól)
zioła (prowansalskie)

W garnku rozpuść 50g masła i wrzuć pokrojone drobno cebulę i czosnek. Przykryj pokrywką (ale nie całkowicie) i poczekaj aż się zeszkli – wtedy posyp mąką i dokładnie wszystko wymieszaj, przesmażając to jeszcze przez chwilę. W tym czasie rozpuść w 0,5l wrzątku kostkę rosołową i następnie wlej do garnka z zasmażką, wymieszaj dokładnie, zmniejsz gaz i pozostaw na małym ogniu na 15-20 minut, co chwilę mieszając. Dodaj przyprawy (w zależności od gustu). Teraz masz chwilę czasu na resztę. W ciepłej/gorącej wodzie -też 0,5l- rozpuść serki topione (nie kupuj Lactimy, bo te serki są jakieś lewe). Gdy cały serek dokładnie się rozpuści powinno minąć te 15 minut, więc wlej go do wywaru, zamieszaj i na małym ogniu podgrzewaj kolejne 10-15 minut. Teraz pora na pora. Umyj go dokładnie, odkrój zielone liście i pokrój białą część w talarki. Pozostałe 20g masła rozpuść w garnku/na patelni i podsmaż na niej pora (ale nie za długo), a pora wrzuć do garnka z zupą jakieś 5 minut przed końcem gotowania i dodaj zioła. Pamiętaj, żeby ogień nie był za duży, bo Ci zupa zbyt szybko odparuje. No i gotowe, teraz wystarczy jeszcze zrobić grzanki w tosterze i możesz się zajadać :-)

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Zupa szpinakowa

10 sty

Składniki:
Szpinak 450-500g
Kartofle – ~700g
4-5 łyżeczek Vegety
3 ząbki czosnku
50g śmietany

Podstawowym składnikiem zupy jest oczywiście szpinak, który gotujemy wraz z kartoflami (poza Śląskiem z ziemniakami) na małym ogniu, aż kartofle będą miękkie. Nie można przesadzić z ilością wody, bo każda zbyt rzadka zupa traci wiele na smaku. W tym czasie dodajemy vegetę, później drobno pokrojony czosnek i na końcu, gdy już zupa kończy się gotować wlewamy 2 jajka, które musimy dokładnie (i tu ciekawe słowo) rozmemłać, po czym gotujemy jeszcze przez 2-3 minuty. Po wyłączeniu gazu można dodać śmietanę – nie jest to obowiązkowy składnik. Ważne jest, że im więcej wlewasz śmietany, zupa staje się coraz bardziej mdła, więc uważaj. Pamiętaj, że śmietanę zawsze możesz dodać gdyby Ci było mało, ale odjąć wymieszanej już nie zdołasz. Jeśli wydaje Ci się, że dodałeś za dużo śmietany, dosyp jeszcze łyżeczkę vegety i podgotuj zupę około minutę – smak śmietany powinien się trochę zniwelować.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Na zielono

10 sty

Jak już wcześniej wspomniałem, będę tu zamieszczać różne przepisy i zacznę od zupy, którą dziś zrobiłem. Przepis dostałem od Reni, w ostatnim dniu mojego pobytu w Niemczech. A jest to przepis konkretnie na zupę szpinakową. I oto pewnie teraz na wielu twarzach pojawił się grymas. Szpinak u wielu przywołuje niemiłe wspomnienia jeszcze z dzieciństwa. Pamiętam jak jeszcze w przedszkolu (a konkretnie w Średniakach – rok przed Starszakami) był jednego dnia na obiad szpinak z kartoflami. Po dziś dzień pamiętam, że tej brei jeść się po prostu nie dało, ale nie można było oddać pełnego talerza. Wymieszałem więc szpinak z kartoflami i smakowało już jako tako. Zjadłem to bardzo szybko, by mieć to już za sobą. Jak widzisz, obiad ten tak mocno wyrył się mojej pamięci, że przez wiele lat nie mogłem nawet patrzeć na szpinak. Przy zmianie diety na jarską musiałem uzupełnić niedobory witamin i minerałów innymi składnikami. Z tego powodu postanowiłem znów sięgąć po tę roślinę. Jak się wkrótce po tym okazało, odpowiednio podany szpinak może być smaczny! Nie chcę tu pisać, żę stałem się wielkim fanem szpinaku, bo byłaby to nieprawda. Chcę Cię tylko zachęcić do ponownego spojrzenia na szpinak i spróbowania go na nowo. Dysponujemy przecież dzisiaj o wiele większą ilością przypraw niż kilkanaście lat temu. Czemu więc nie spróbować?

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS
  • Twitter
  • Facebook