RSS
 

Gwiazdka z nieba

25 gru

W wigilię siadamy do stołu po pierwszej gwiazdce. A co jeśli gwiazdka czeka już na stole? :) Dziś bardzo łatwy przepis na efektowny deser bożonarodzeniowy :)

On the christmas’ eve we sit at the table after we see the first star on the sky. But what, when the star is already waiting for us on the table? :) I have for you very easy and nice christmas recipe today :)

Składniki: 

galaretka pomarańczowa
śmietanka 30%
jogurt naturalny
3 łyżeczki cukru
1 pomarańcza

dekoracja:
1 plasterek karamboli
złota posypka

…. Ingredients: 

orange jelly
whipped cream
white yogurt
3 tsp. of sugar
1 orange

decoration:
1 slice of carambola
golden sprinkle

Galaretkę przygotuj dzień wcześniej według przepisu na opakowaniu. Zadziwiające, ale w Czechach nie kupisz galaretki, a przynajmniej nie w dużych supermarketach typu tesco, interspar czy albert. W innych nie miałem czasu szukać. Co roku powtarza się historia, że czegoś na wigilię brakuje. W zeszłym roku był to barszcz, którego nigdzie nie można było dostać, teraz galaretka.. Ciekawe co będzie za rok :) No ale wracając do przepisu.. Podczas przygotowywania galaretki, wmieszaj do niej pół pomarańczy pokrojonej w kostkę i odstaw na kilka godzin to stężenia. Po tym czasie przygotuj krem – ubij śmietanę, dodaj cukier, jogurt, sok z drugiej połowy pomarańczy i wymieszaj dokładnie, po czym przełóż na galaretkę. Ze złotej posypki utwórz na powierzchni kremu spiralę, a na czubku włóż w krem plasterek karamboli. Gotowe :)

Prepare the jelly by the recipe on the back of the package. It’s surprisingly, but you wouldn’t find any jelly in the markets, at least not in these, where I’ve been to – tesco, interspar or albert. I didn’t have time to look for it in other shops. This story repeats itself every year, that there’s missing something when I need it for Christmas. Last year it was beetroot soup, which I couldn;t find anywhere, this year it was jelly, I’m already curious what it be next year :) But back to the recipe… During preparing the jelly mix into it half of the orange, cut into cubes and leave it to chill. After that time make a cream. Whip the cream, add yogurt, sugar, orange juice from the other half and mix it gently. Then put it on the jelly. From the golden sprinkle make a spiral on the cream and put the slice of carambola on the top of it. It’s ready! :)


Słodkie Święta w domowym centrum multimedialnej rozrywki Andrino

 
Komentarze (4)

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Ewa

    30 grudnia 2012 o 19:58

    Piękny deser! I pięknie podany!

    Dziękuję za komentarz pod artykułem na PG, zgadzam się w stu procentach, że decyzję każdy podejmuje sam i jestem świadoma, że książka może się podobać lub nie, w końcu to kwestia gustu :) A recenzja zawsze będzie subiektywna!

    Pozdrawiam:)

     
  2. ~Pan Deserek :)

    1 stycznia 2013 o 09:56

    Wspaniały i przepyszny deser :)

     
  3. ~iceflame

    1 stycznia 2013 o 20:25

    Z tą galaretką też byłam zaskoczona jak to odkryłam. Teraz mam spory zapas przywieziony przez gości z polski ale wcześniej radziłam sobie robiąc galaretkę sama z żelatyny i napojów z kartonu typu multiwitamina. Można zrobić w ten sposób nawet taką o smaku wina czy szampana ;) A raz to nawet mój mężczyzna doniósł mi że mają podobno galaretkę ( z polskimi napisami oczywiście) w czeskim lidlu. Do twojej listy brakujących rzeczy na święta dodałabym suszone gruszki i zakwas na żurek… :(

     
    • zjedzmnie.blog

      1 stycznia 2013 o 23:42

      Praaawda! Żurek też zawsze z Polski przywoziłem. Suszonych gruszek nawet nie hledałem po sklepach :) Ale akurat jak przyjechałem z galaretkami do Czech, również wpadłem na to, żeby robić galaretki z soków i żelatyny :) No cóż, nie zmarnują się :) No a zakwas też można właściwie samemu zrobić, ale wiadomo, przed świętami jest taki młyn, że każdy chciałby zaoszczędzić choć trochę czasu. Ja również :)

       
 

  • RSS
  • Twitter
  • Facebook