RSS
 

Go Green!

07 kwi

Zgodnie z obietnicą, przedstawiam Ci dzisiaj kolejny zielony przepis – tym razem na łososia zapiekanego w szpinaku i pomidorach. Przepis ten został mi jeszcze właściwie z Bożego Narodzenia, ponieważ w ubiegłym roku brakło mi już karpia, a łosoś wydał mi się dość zdrową opcją na święta :) Foto może nie wygląda rewelacyjnie, ale tak to już jest z aparatem średniej jakości i złym światłem.. Jeśli jednak lubisz szpinak, na pewno polubisz też tę potrawę :)

Składniki:

800g filetu z łososia
400g szpinaku (niesiekanego)
12 pomidorków cherry
4 ząbki czosnku
4 łyżki orzeszków piniowych
4 łyżki rodzynek
pół szklanki białego wina wytrawnego
masło
tymianek, sól, pieprz
olej

Na samym początku zajmij się łososiem – jeśli nie dostaniesz filetów, możesz użyć również dzwonków. Rybę trzeba natrzeć olejem, ziołami i przyprawami i odstawić do lodówki na pół godziny. W tym czasie możesz poszatkować szpinak, nasączyć rodzynki winem, pokroić cherry pomidorki i posiekać drobno ząbki czosnku . Jeśli szpinak był mrożony, musisz poczekać, aż okapie, w innym wypadku będzie za dużo wody na blasze. Blachę wysmaruj masłem, następnie wyłóż na nią szpinak wymieszany ze wszystkimi składnikami i połóż na niego łososia, na którego połóż po kawałku masła i polej winem. Całość piecz w piekarniku około 20-30 minut w temperaturze około 165 stopni (mam piekarnik bez termometru, więc w tym przypadku ciężko naprawdę wyczuć prawidłową temperaturę. Po zapieczeniu podawaj rybę na liściu sałaty (dekoracyjnie), serwując gotowane kartofle na osobnym półmisku. Smacznego! :)

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz

 

 
 

  • RSS
  • Twitter
  • Facebook