RSS
 

Bez-Nadziejne

05 mar
Pączusie serowe są nienadziewane, czyli bez nadzienia, a nie beznadziejne w smaku. To tak tylko w kwestii wyjaśnienia ich nazwy :)
Przygotowałem je na marcowy obiad czwartkowy który okazał się zarazem tłustym czwartkiem, więc okazja była do tego jakby idealna :) Usmażyłem je dzień przed , czyli w środę, ale w czwartek były już niestety trochę stare. Tak więc w czwartek zrobiłem kolejne pączusie!

Składniki:
1 jajko
1 szklanka mąki
150g serka waniliowego
50g twarożku półtłustego
3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
4 łyżki cukru
aromat rumowy
0,5l oleju

[Listonic]

Przygotowanie pączusiów trwa około 20 minut, z czego zdecydowana większość trwa ich smażenie. W głębokim garnku podgrzej olej. W tym czasie w misce roztrzep jajko, ciągle miksując dodawaj do niego serek waniliowy, twarożek, aromat rumowy, cukier. Na końcu dodaj przesianą mąkę z sodą oczyszczoną. Gdy tłuszcz będzie rozgrzany, nakładaj do niego po łyżeczce ciasta, pomagając sobie drugą łyżeczką, żeby zdjąć z niej ciasto (klei się). Pączki smaży się na głębokim tłuszczu. Cały myk polega na tym, żeby były one w nim zanurzone. Możesz sobie pomóc durszlakiem lub innym narzędziem, żeby je przytrzymać pod powierzchnią. Smaży sie je niedługo, żeby się nie spaliły, mniej więcej do uzyskania brązowo-złotego koloru. Po usmażeniu odstaw je na bok, żeby odsączyły się z tłuszczu. Możesz podawać je z cukrem pudrem (smakują wybornie) lub roztopić czekoladę w kąpieli wodnej i polać je nią. Osobiście jednak wolę cukier puder :) 
 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Tags:

Dodaj komentarz

 

 
 

  • RSS
  • Twitter
  • Facebook