RSS
 

Pieczarkowe Penne

02 mar

Składniki na 1 porcję:
makaron penne (~200g)
pieczarki (~6-7)
1 duża czerwona cebula
1/2 kubeczka śmietany 12%
wino białe pół/słodkie do skropienia
1 ząbek czosnku
pieprz ziołowy
tymianek
vegeta
oliwa

Korzystając z nieobecności rodziców w domu, postanowiłem ugotować sobie obiad. Po sprawdzeniu listy obecności produktów w lodówce doszedłem do wniosku, iż trzeba wykorzystać pieczarki, które zalegały w lodówce już od kilku dni. W związku z tym, że kartofle mi się już przejadły (są na obiad prawie codziennie), połączyłem pieczarki z makaronem. Jak się gotuje makaron? Zawsze myliłem go z gotowaniem kartofli i czasem gotowały mi się śmieszne obiady dla gości, którzy niegdyś bywali jeszcze w moim domu. Mimo długiego czasu spędzonego w kuchni obiadu takiego nie dało się zjeść, więc zwykle kończyło się to zamawianiem pizzy przez telefon. Tym razem było inaczej – jak się okazało, na opakowaniu znajduje się instrukcja gotowania makaronu. Ciekawe, czy kiedyś też takie wskazówki były… Tak czy inaczej – do gotującej się osolonej wody wrzuć makaron w stosunku 100g makaronu / litr wody i gotuj go na małym ogniu tak długo, aż makaron zmięknie. W tym samym czasie rozgrzej oliwę na patelni (też na małym ogniu) i wrzuć poszatkowaną cebulę. Teraz taki mały tipp: żeby oszczędzić sobie zbędnych łez przy obieraniu cebuli, włóż ją wcześniej do lodówki. Chciałoby sie napisać "Wrzuć pieczarki na patelnię, jak cebula się zarumieni na złoty kolor", ale w związku z tym, że cebula jest czerwona (choć zwykłą też możesz użyć), złotego koloru raczej nie osiągniesz – wystarczy więc, jak się zeszkli. Teraz dodaj pieczarki i smaż je ok.5-7 minut. Pamiętaj, żeby co chwilę mieszać pieczarki, żeby się nie przypaliły. Nastepnie skrop je białym winem (nie za dużo – tylko dla smaku), przesmaż trochę, dodaj przyprawy i przesmaż jeszcze chwilę, by wino trochę odparowało. Zdejmij patelnię z ognia, dodaj śmietanę, dokładnie wymieszaj i postaw patelnię znów na małym ogniu, by się wszystko trochę podgrzało. Do tego czasu makaron powinien być już gotowy. Przełóż go na talerze (oczywiście po wcześniejszym odcedzeniu) i wyłóż na niego grzyby w śmietanie. Smacznego :)

 
Komentarze (3)

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Tags: , , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. Regena

    13 marca 2010 o 18:36

    hej . też pisze bloga tak jak ty ,
    ale ja raczej o tym jak pozbyc si etego co ty gotujesz ;)
    mam prośbe ,
    ja musze dbac o to co jem i
    czy mogłabys w nastepnej notce
    dac przepis na danie ktore jest smacznei ma mało kalorii tak najwyzej do 300 kcal .? z gory dziekuje .i odp mi jak zrobisz notke moj blog :
    my-secret-life-kg.blog.pl

     
  2. Regena

    13 marca 2010 o 18:36

    hej . też pisze bloga tak jak ty ,
    ale ja raczej o tym jak pozbyc si etego co ty gotujesz ;)
    mam prośbe ,
    ja musze dbac o to co jem i
    czy mogłabys w nastepnej notce
    dac przepis na danie ktore jest smacznei ma mało kalorii tak najwyzej do 300 kcal .? z gory dziekuje .i odp mi jak zrobisz notke moj blog :
    my-secret-life-kg.blog.pl

     
  3. P.

    14 marca 2010 o 23:53

    Cześć Regeno,
    cieszę się, że zawitałaś na mojego bloga! Szkoda tylko, że nie doczytałaś, że pisze go facet :)
    Pisząc o pozbyciu się tego co gotuję, mniemam iż masz na myśli kalorie :)
    Póki co mam kilka zaległych przepisów do zamieszczenia, ale obiecuję później coś wykrzesać :)

     
 

  • RSS
  • Twitter
  • Facebook