RSS
 

Archiwum - Grudzień 13th, 2009

O dwóch takich, co ukradli…

13 gru

Całkiem niedawno byłem z Achimem i Michelem w pewnym bardzo osobliwym miejscu w Chorzowie – Mañana Bistro & Wine Bar. W oczekiwaniu na posiłek serwowany przez bardzo miłą obsługę możesz przy filiżance herbaty rozegrać partyjkę szachów, które dostępne są dla klientów. A trzeba przyznać, że warto tutaj poczekać na posiłek. Nie próbowałem wszystkiego, ale zupa cebulowa, sernik z białej czekolady i shake’i są wyborne. Chcąc nam zrobić smaka, Achim zamówił dla siebie czekoladowego fondant. Gdy zaczął się zachwycać swoim deserem przypomniało mi się, że mam przy sobie książkę dla niego, więc od razu mu ją wręczyłem. W chwili, gdy wkładał ją do swojego plecaka, zabraliśmy mu a Michelem ten jego deser i zjedliśmy połowę! Na pewno teraz sądzisz, że totalny ze mnie żarłok, ale gdybyś siedział tam z nami też byś uszczknął kilka kęsów :)
Oprócz czekoladowego zastrzyku zasmakowały mi bardzo ciasteczka, albo raczej beziki podawane do herbaty i kawy. Uznałem, że nie mogę wręcz wyjść z Mañany bez przepisu na nie! Uśmiechnąłem się więc bardzo szeroko do Szefa Kuchni i po kilku chwilkach szedłem już ulicą Wolności na przystanek z przepisem w zeszycie :)

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS
  • Twitter
  • Facebook